Blog - MeetSpot.pl

MeetSpot.pl

Blog

Wolves Summit

Czwartek, 5/04

Niemal 300 innowacyjnych projektów w samym sercu Warszawy!

10 i 11 października 2017 r. w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki odbyła się szósta edycja międzynarodowej konferencji dla startupów, inwestorów oraz przedstawicieli korporacji, Wolves Summit. Wydarzenie przyciągnęło 1178 osób, przede wszystkim z Europy Środkowo-Wschodniej- w tym roku nie może być gorzej.

Wolves Summit to konferencja skierowana nie tylko do startupów, ale także inwestorów, przedsiębiorców czy przedstawicieli korporacji i sektora MŚP. Jej celem jest stworzenie możliwości rozwoju dla wschodzących firm oraz zaznajomienie ich ze środowiskiem inwestorskim. Wszystko zaczęło się od konferencji w Gdyni. Niebawem spotykamy się na siódmej edycji w Warszawie podczas dwóch dni konferencji. To dla młodych firm możliwość do zaprezentowania swojego pomysłu. Na Wolves Summit teoria spotyka się z praktyką. Oprócz części merytorycznej, na każdego czekają zróżnicowane aktywności networkingowe. Do tej pory, dzięki konferencji udało się zaplanować 14303 spotkania 1:1.

Dzięki zastosowaniu innowacyjnych rozwiązań oraz narzędzi matchmakingowych, istnieje możliwość dotarcia do wąskiego grona potencjalnych partnerów biznesowych. Podczas konferencji można spotkać wielu wybitnych specjalistów, którzy poprzez nawiązane relacje, przyczynią się do rozwoju dobrze prosperującego biznesu.

Gdyby siatkówka miała dziecko to z pewnością byłby to Spikeball

Sobota, 24/03

Pierwszy w Szczecinie międzynarodowy turniej Roundnet!


Kiedy: 24.04.2018 r.

Godz: 17.00 - 24.00

Gdzie: Hala ZUT przy ul. Tenisowej 33

Widzowie wstęp wolny. Wejście na halę tylko w obuwiu sportowym.


24 kwietnia 2018 r. między godz. 17.00-24.00 zostaną zorganizowane pierwsze w Szczecinie zawody Roundnet, w których zapowiedzieli swój udział zawodnicy z Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Polski. Zainteresowanych zapraszamy na halę ZUT przy ul. Tenisowej 33 w Szczecinie.

Informacje dostępne są na:

http://kamienica1.pl/spike-the-west-roundnet-tournament/

oraz http://kamienica1.pl/spikeball-roundnet/

FB - Spike The West Roundnet Tournament


Gra przywędrowała do nas z USA i znana jest jako Roundnet. Niezwykle dynamiczna i szybka rozgrywka pomiędzy dwuosobowymi zespołami dostarcza wiele emocji i radości zarówno grającym jak i widzom. Można w nią grać rekreacyjnie (rodziny z dziećmi w różnym wieku) jak i bardziej zawodowo (naświecie powstają grupy . Rountnet kształtuje szybkość reakcji oraz zwinność. Zestaw do gry (tzw. Spikeball) wyposażony jest w siatkę nałożona na obręcz o średnicy ok 1m oraz mała piłkę. Zasady gry przypominają siatkówkę. Pojedynki Roundnet można wykorzystywać jako uzupełnienie treningu dla sportowców uprawiających m.in. siatkówkę, tenis, ultimate frisbee oraz karate czy też crossfit.

W Szczecinie popularyzuje tę grę Fundacja Kamienica1 (www.kamienica1.pl), która m.in. propaguje nowe formy aktywności sportowo-rekreacyjnej, działania prozdrowotne oraz fundraisingowe. Utworzona jest również grupa na Facebook-u zrzeszająca sympatyków tej gry ( SpikeballSzczecin ), gdzie można dowiedzieć się o wydarzeniach i spotkaniach jej sympatyków. W Spikeball można grać praktycznie wszędzie gdzie jest trochę wolnego miejsca na ustawienie sprzętu i grające 4 osoby np: plaża, trawnik, boisko, sala gimnastyczna . Dołączcie więc do nas i spróbujcie w tym sezonie Roundnet!


Organizator:

Kamienica1 – Fundacja Na Rzecz Rozwoju Sztuki i Promocji Zdrowia

Partnerzy:

JJ English,

FLOATING TRIPPIN’ Festival,

Go4idea,

MeetSpot.pl

Zasady diety sportowca-amatora. Co powinna jeść osoba uprawiająca sport?

Wtorek, 16/01

Wiesz, jak ma wyglądać dieta sportowca amatora? Nawet jeśli uprawiasz sport tylko rekreacyjnie, twój organizm potrzebuje odpowiednich materiałów budulcowych i regeneracyjnych. Aktywność fizyczna zwiększa zapotrzebowanie na kalorie i niektóre składniki odżywcze, dlatego warto nauczyć się, jak właściwie komponować dietę.

Zapotrzebowanie energetyczne osób uprawiających sport zależy przede wszystkim od rodzaju, intensywności i czasu trwania wysiłku fizycznego. Jeżeli ćwiczysz rekreacyjnie i nie planujesz schudnąć ani wymodelować sylwetki, to drastyczna zmiana sposobu odżywiania nie jest konieczna. Liczba dostarczanych kalorii powinna być równa wartości energii, jaka jest potrzebna osobie o umiarkowanej aktywności fizycznej.

Jeśli jednak chciał(a)byś zwiększyć masę mięśniową, powinnaś/ powinieneś dostarczać w ciągu dnia od 500 do 1000 kcal więcej od twojego podstawowego zapotrzebowania na energię.

Najlepszym paliwem energetycznym są produkty węglowodanowe. Stanowią one optymalne źródło energii dla organizmu, zwłaszcza tkanek i mięśni, bo dostarczają najwięcej glukozy. Pamiętaj o odpowiednim podziale posiłków – w ciągu dnia ma być ich przynajmniej 5. Jadaj niewielkie porcje, ale regularnie, ponieważ zbyt duże porcje i przejadanie się powoduje obciążenie układu trawiennego. Poważnym błędem przy spalaniu tkanki tłuszczowej jest radykalne ograniczenie liczby spożywanych kalorii, przy jednoczesnym zwiększeniu intensywności ćwiczeń fizycznych. Takie postępowanie powoduje spowolnienie metabolizmu. Chcąc go przyspieszyć (jeśli np. chcesz schudnąć), trzeba jadać produkty bogate w białko (mleko i przetwory mleczne, chude mięsa, wędliny, ryby), warzywa i owoce.

Podstawa diety sportowca – węglowodany

Zapotrzebowanie na węglowodany dla aktywnych fizycznie wynosi ok. 60–70 proc. zapotrzebowania na energię całkowitą. Powinny to być węglowodany złożone o niskim indeksie glikemicznym (szereguje on produkty spożywcze według szybkości wzrostu stężenia glukozy we krwi po ich spożyciu). Gdy glukozy we krwi jest za mało, stopniowo tracimy siłę mięśni, co ogranicza wysiłek fizyczny.

Źródłami węglowodanów złożonych o niskim IG są m.in. produkty pełnoziarniste, makarony gotowane al dente, wiekszość warzyw, niektóre owoce – np. morele, grejpfruty, śliwki, brzoskwinie, pomarańcze, jabłka. Węglowodany złożone są lepsze niż proste jako posiłek przed treningiem, ponieważ podnoszą wytrzymałość i opóźniają uczucie zmęczenia, zwiększają zapasy glikogenu w mięśniach, powodują mniejsze wahania poziomu cukru i insuliny we krwi. Jeżeli wysiłek jest długotrwały, można też spożywać węglowodany w trakcie treningu. Mogą być to owoce, napoje lub batoniki węglowodanowe.

Produkty białkowe wskazane są po treningu

Stanowi głównie materiał energetyczny i budulcowy. Pozwala na prawidłowy wzrost i rozwój mięśni. Ważne, by pochodziło z różnych źródeł: chudego mięsa, wędlin, drobiu, mleka, serów i jajek. Wysiłek fizyczny hamuje syntezę białek w mięśniach, jednak po zakończeniu ćwiczeń następuje jej wzrost, dlatego białka są wskazane po treningu.

Dla osób aktywnych fizycznie zapotrzebowanie na białko wynosi ok. 2 g na 1 kg masy ciała. Ta ilość zależy również od rodzaju i intensywności treningu, płci, wieku i stanu organizmu. Kobiety będące na diecie wysokobiałkowej powinny zwrócić szczególną uwagę na wapń. Zwiększenie ilości białka w organizmie może powodować utratę wapnia, którego brak może w przyszłości mieć wpływ na zwiększone ryzyko wystąpienia osteoporozy. Dostosowany do indywidualnych potrzeb trening – w razie potrzeby wspomagany dodatkowymi dawkami wapnia i estrogenu – może spowolnić utratę wapnia z substancji kostnej.

Dieta sportowca bogata jest w dobre tłuszcze

W diecie osób aktywnych fizycznie powinny stanowić 25–30 proc. zapotrzebowania na energię. Zalecane są produkty zawierające jedno- i wielonienasycone kwasy tłuszczowe, których bogatym źródłem są oleje, tłuszcze rybie obfitujące w kwasy omega-3. Te ostatnie nie tylko korzystnie wpływają na układ krążenia, ale również na stan skóry. Zapobiegają utracie wody, odbudowują naturalną powłokę hydrolipidową, zapewniając prawidłowe nawilżenie skóry. Przy treningach sportowych organizm musi być wydolny fizycznie, dlatego nie należy pozwolić na wzrost poziomu cholesterolu we krwi. Jego nadmiar zaburza pracę układu krążenia, którego prawidłowa funkcja jest niezbędna przy zwiększonej aktywności fizycznej. Dlatego należy ograniczyć tłuszcze zwierzęce (tłuste mięso i wędliny, masło, śmietana). Ważna jest pora przyjmowanych posiłków tłuszczowych i ich postać. Nie zaleca się jadania posiłków ciężkostrawnych bezpośrednio przed treningiem, gdyż powoduje to dyskomfort podczas wysiłku.

Witaminy i minerały ważne dla poprawy wydolności fizycznej

Duży wydatek energii może spowodować straty witamin i minerałów, a w efekcie spadek nie tylko koncentracji, ale też wydolności fizycznej. Może pojawić się senność, brak energii, osłabienie. Podczas zwiększonego wysiłku fizycznego wzrasta zapotrzebowanie na witaminy z grupy B i antyoksydacyjne – C, E, A. Na utrzymanie równowagi kwasowo-zasadowej krwi i tkanek wpływają składniki mineralne. W diecie osoby aktywnej fizycznie nie powinno zabraknąć przede wszystkim żelaza, miedzi, cynku, sodu, wapnia, potasu i magnezu, które organizm może tracić razem z potem.

Żelazo jest niezbędne do prawidłowego wytwarzania hemoglobiny i dostarczania tlenu wszystkim komórkom. Jego niedobór może w wyraźny sposób zmniejszać wydolność organizmu, zwłaszcza podczas wysiłków wytrzymałościowych, gdyż mięśnie w czasie treningu potrzebują dużej ilości tlenu, który jest dostarczany do tkanek przez krew.

Sód i potas wpływają na prawidłowe funkcjonowanie serca i układu krwionośnego, co pozwala utrzymać optymalne ciśnienie. Produkty bogate w potas to m.in. pomidory, ziemniaki, banany, szpinak, brzoskwinie. Bogatym źródłem sodu jest większość produktów spożywczych, szczególnie produkty solone i wędzone, a także pieczywo i wędliny.

Braki manganu i magnezu, które są niezbędne do budowy mięśni, możemy uzupełnić, np. chrupiąc pestki dyni. Dzięki tym pierwiastkom możliwa jest regeneracja uszkodzonych przez rodniki komórek.

Aby wzbogacić dietę w antyoksydanty, które budują i ułatwiają prawidłowe funkcjonowanie komórek w organizmie, należy jak najczęściej jadać ryby morskie, warzywa, owoce. Osoby bardzo intensywnie trenujące, by pokryć zapotrzebowanie na witaminy i składniki mineralne, często muszą sięgać po odżywki lub preparaty wspomagające.

--------------------------------
Źródło:
https://wformie24.poradnikzdrowie.pl/odzywianie/zasady-diety-sportowca-amatora-co-powinna-jesc-osoba-uprawiajaca-sport_35134.html

Drzemać każdy może… trochę krócej lub trochę dłużej.

Środa, 1/11/17

Drzemka może kojarzyć Ci się z lenistwem, spokojnym popołudniem i poobiednią siestą. Nic bardziej mylnego! W dzisiejszym czasach krótka drzemka jest uważana za najlepszy sposób na szybką i skuteczną regenerację sił. Jednak czasami po drzemce możemy czuć się wycieńczeni a nawet bardziej zmęczeni niż przed chwilą snu. Dlaczego tak się dzieje?


Według Doktora Mednick’a Breus’a „Jeśli Twoja drzemka będzie trwała dłużej niż 30 minut zapadniesz w głęboki sen. Czy kiedykolwiek zdrzemnąłeś się a po przebudzeniu czułeś się jeszcze gorzej? To się właśnie dzieje- spałeś za długo i osiągnąłeś etap snu bardzo trudny do wyjścia.”

Korzyści wynikające z drzemki

Jakie są najlepsze sposoby na drzemkę?

Drzemka jest dla naszego mózgu, organizmu niczym restart dla wolno działającego komputera- nawet wyłączenie go na krótki czas może przywrócić jego działanie do normalnej prędkości i trochę go naładować.

Somnolodzy sugerują, że drzemka trwająca nie dłużej niż 10-20 minut powoduję zwiększenie czujności i oczyszczenie umysłu. Ta sztuczka może być stosowana za dnia, późną nocą lub przed ważnym wydarzeniem, zadaniem.

Gdy szukano sposobów na zmaksymalizowanie ilości produktywnego czasu, przeprowadzono badania nad cyklami snu, a konkretnie na temat minimalizacji ilości snu koniecznej do wciąż dobrego funkcjonowania. U większości przebadanych osób dowiedziono, że najwięcej energii mają osoby które, raz zapadną w podstawowy sen, a następnie wykonają kilka drzemek, w zależności od potrzeby, które trwają nie dłużej niż 20 minut. Po 20 minutowych drzemkach zauważono, że osoby były bardziej czujne, miały więcej energii i czuli się lepiej pod względem mentalnym.

Na początku eksperymentu im bliżej końca dnia tym badani charakteryzowali się spadkiem zrozumiałości poznawczej. Choć 20 minutowa drzemka była częścią przejściowej fazy cyklu snu, łatwo było zauważyć jak to jest, gdy mózg po prostu nie ma wystarczająco dużo głębokiego snu.

Według Doktora M. Mednicka’a drzemki trwające 60 minut lub dłużej zwiększają moc poznawczą. Mednick stwierdza również, że 90 minutowa drzemka prawdopodobnie pociąga za sobą pełny cykl snu, który wspomaga kreatywność i pamięć emocjonalną i proceduralną, na przykład ucząc się jak jeździć na rowerze. Budzenie się po fazie snu REM zazwyczaj oznacza zminimalizowanie efektu paraliżu sennego.

Kiedy więc pokusisz się na krótką drzemkę usiądź swobodnie, to może pozwolić Ci uniknąć zapadnięcia w głęboki sen.

Jeśli natomiast podczas tak krótkiego „restartu” pojawiają się w Twojej głowie marzenia senne oznaczać to może, że jesteś pozbawiony snu i Twój organizm potrzebuje go znacznie więcej niż tylko 20 minut… a jak wiemy warto słuchać sygnałów, które daje Nam nasze ciało.

Kolorowych snów! (a może szybkiej drzemki? :) )

Przeczytaj również artykuł "Potęga drzemki"

Kiedy NIE trenować

Środa, 25/10/17

Oto nadchodzi jesień...kolejki u lekarzy się zwiększają, próśb o zwolnienie z WF-u od dzieci przybywa, mniej nam się chce ruszać, może lepiej dłużej pospać?

Wymówek jest wiele i każdy znajdzie jakąś dla siebie. Sprawdźmy co choć może na nią wyglądać, wcale nie musi nią być.

Czy można trenować gdy:

Masz gorączkę?

  • Kiedy układ odpornościowy organizmu właśnie walczy z infekcją nie ma potrzeby by musiał uporać się dodatkowo ze stresem związanym z ćwiczeniami.

Jesteś przeziębiony?

  • Jeśli właśnie zmagasz się z przeziębieniem trening średniej intensywności nie jest zły pomysłem.
    Jeśli natomiast wybierasz się na siłownie pamiętaj o dezynfekcji powierzchni urządzeń z których korzystałeś- w końcu nie chcesz zarazić kumpli, prawda?

Masz grypę?

  • Wskakuj do łóżka a nie na siłownie. W tym stanie omijaj trening aż do momentu wyzdrowienia.
    Twój organizm walczy, z pewnością to odczuwasz, posłuchaj go- na pewno nie jest skłonny do wysiłku w tym okresie.
    To niestety czas na przymusową przerwę, ale... Co Nas nie zabije to Nas wzmocni.

Nie spałeś zeszłej nocy i teraz jesteś zbyt zmęczony na trening?

  • Szkoda dnia! Wyłaź z łóżka i zacznij się ruszać. Poranne ćwiczenia mogą naładować Cię energią i endorfinami na resztę dni.

To ratunek po niespokojnej nocy.


Twoje mięśnie są zmęczone?

  • Możesz pójść na trening jednak zejdź z obciążeń, trening o mniejszej intensywności będzie OK.
    Gdy ból okaże się zbyt uciążliwy, nie katuj się, odnowa biologiczna jest równie ważna co dobry trening.
    Może tego dnia wybierz basen, masaż by jutro wrócić silniejszym?

Ostatnio doznałeś wstrząsu?

  • Nie trenuj ani nie uczestnicz w żadnych sportach do momentu aż Twój lekarz (odwiedź go koniecznie!) nie powie, że jest to bezpieczne.
    Pamiętaj, że wstrząs to traumatyczny uraz mózgu, a z głową nie ma żartów- nawet jeśli myślisz, że jest całkiem dobrze i możesz już zaraz trenować, daj sobie czas na prawidłowe wyzdrowienie.

Jesteś w ciąży?

  • Zapytaj doktora, fizjoterapeutę, trenera o bezpieczny program ćwiczeń dla ciężarnych, np. Joga, pływanie, spacerowanie.
    Okres ciąży to w końcu nie choroba, warto podtrzymywać kondycję jednak pod kontrolą lekarską- to z pewnością wpłynie dobrze na Ciebie i dziecko.
    Wachlarz możliwości jest duży, na pewno znajdziesz coś dla siebie... Dla Was.

Używamy ciasteczek (Cookies). Zapoznaj się z naszą Polityką Prywatności.

Partnerzy: